| Autor |
trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
szkola_kochania Użytkownik
|
|
Tajemnicza, energetyczna, zmysłowa i orientalna umiejętność prosto z krajów arabskich teraz u nas r11; i dla Ciebie.
To okazja, aby uzyskać kontakt ze swoją kobiecością, pobudzić mięśnie i zyskać gracje i harmonię ruchów, a nawet zmienić na zawsze swój krok i postawę r11; do tego wszystkiego nadaje się taniec brzucha.
Nawet jeśli uważasz się za zbyt chudą, bądź o zbyt obfitych kształtach, ucząc się tańca brzucha poczujesz się doskonała, taka, jaką zawsze chciałaś być r11; pociągająca, zmysłowa i pełna gracji.
Taniec brzucha jest kluczem do Twojej kobiecości, do poczucia się kompletną i atrakcyjną. Uzyskasz pewność siebie, a to poprawi jakość całego twojego życia i twojej energii. Za pomocą tańca brzucha uwiedziesz i zainteresujesz mężczyznę swoich marzeń bądź rozbudzisz nową iskrę u twojego obecnego partnera, ale przede wszystkim, Ty sama poczujesz się doskonalsza, bardziej na miejscu.
Zrób więc pierwszy krok, spróbuj i sprawdź, jak dobrze tajemniczy taniec ze wschodu wpłynie na Twoją energię, zapał i pasję do działania.
Taniec brzucha i Szkoła Kochania r11; te dwa pojęcia znajdują się w idealnej harmonii. Miłość to poczucie doskonałości, osiąganej dzięki sobie i partnerowi, a świadomość własnej atrakcyjności, pasji i chęci do działania jest budulcem, dzięki któremu będziesz jednocześnie interesująca i inspirująca.
Czy taniec brzucha na pewno jest dla mnie?
Aby odpowiedzieć sobie na te pytania, odpowiedz na kilka innych:
Czy chcesz poczuć się bardziej kobieco?
Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś atrakcyjna i zmysłowa?
Czy chcesz rozbudzać mężczyzn i chcesz zwiększyć poczucie własnej wartości?
Jeśli uważasz, że tak, wtedy taniec brzucha jest właśnie dla Ciebie.
Czy powinnam uczyć się tańczyć dla mężczyzny?
Oczywiście nie. Uczysz się przede wszystkim dla siebie, żeby czuć się dobrze, zyskać pewność siebie, zrozumieć, że niezależnie od tego, jak wyglądasz, jesteś wspaniała i pobudzająca. A iskra uwielbienia i fascynacji w oczach mężczyzn ma jeszcze podkreślić wartość twojej kobiecości, energii, którą nauczyłaś się kierować.
Kto uczy tańca brzucha?
Nauką tańca brzucha zajmuje się mistrzyni ze Szczecina, pani Wioletta Wawryszczuk. Pod jej czujnym okiem każda Pani szybko zgłębi tajemnice sztuki orientu, nauczy się inspirować, czarować i rozbudzać.
Jak wyglądają zajęcia?
Zajęcia z tańca brzucha odbywają się raz w tygodniu w YMCA w Gdyni, pod okiem i instruktażem Pani Wioletty Wawryszczuk.
Każdy kurs tańca brzucha składa się z trzech etapów, których opanowanie jest nagradzane certyfikatem Mistrzyni.
Etap pierwszy składa się z pojedynczego spotkania, trwającego trzy godziny. Pani Wioletta uczy podstawowych ruchów i gestów, pozwalających kierunkować kobiece energię, rozgrzewać ciało i zyskać energię do działania.
Na etapie drugim, trwającym miesiąc, wszystkie Panie poznają podstawowe arkana tańca z Orientu i będą mogły za pomocą swoich umiejętności oczarowywać i rozbudzać, a także poznać swoje możliwości, rozbudzić chęci i zyskać nowe poczucie własnej wartości.
Na trzecim etapie, trwającym kolejne dwa miesiące, wszystkie Panie zostaną mistrzyniami tańca brzucha r11; mistrzyniami, które zrozumiały arkana kobiecości, zmysłowości i energii, pełne sił witalnych, o znakomitej samoocenie, silne i energiczne, bardziej pewne siebie w kontaktach zarówno z mężczyznami, jak i wszystkimi otaczającymi je osobami.
To prawdziwa magia Orientu, tajemnica ze Wschodu r11; poznaj ją także i Ty!
Ile kosztuje?
Etap pierwszy kosztuje sześćdziesiąt złotych i nie wymaga żadnego dodatkowego wkładu finansowego na ubrania. Na pierwszym etapie wyjaśniane są szczegóły na temat etapu drugiego, do którego można przejść już w następnym tygodniu!
Jeśli uważasz, że nie czujesz się na właściwym miejscu przychodząc na kurs samemu, zabierz ze sobą przyjaciółkę r11; wtedy otrzymasz dziesięć złotych zniżki na pierwszy etap. Oczywiście, zaproszona przez Ciebie osoba również może przyjść z osobami towarzyszącymi.
Pierwsze trzy zapisane panie otrzymają od nas upominki, a wśród uczestniczek pierwszego etapu wylosujemy panią, która bezpłatnie weźmie udział w drugim etapie kursu. |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
Halina56 Użytkownik
|
|
Ja chodzę na salsę solo, do innej szkoły, ale polecam taniec jako ruch na odchudzanie  |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
Kasioolek Użytkownik
|
|
|
Taniec to raczej nie dla mnie. Po jakimś czasie zawsze rezygnuje z zajęć. |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
rzepka Użytkownik
|
|
A ja zdecydowanie bardziej wole taniec niż nudne jak flaki z olejem zajęcia aerobikowa czy pilatesowe. Ja to jednak wolę aktywnie spędzac czas ćwiczeniowy niż leżeć na macie i machac nogami nad sobą 
taniec to jest to, co love  |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
younglady Użytkownik
|
|
Taniec brzucha jest super. Pamiętam jak kiedyś myślałam o nim tylko w kontekście filmów rodem z bollywood, tak teraz moje postrzeganie tego tańca uległo diametralnej zmianie. Po pierwszych zajęciach u świetnej nauczycielki Sary Damm wręcz zakochałam się w tym tańcu i nie mogłam wyjść z podziwu ile kobiecości i zmysłowości jest w bellydance. No i zapragnęłam tańczyć jak Sara więc na zajęcia chodzę 
Kasiooolek dlaczego mówisz, że taniec nie jest dla Ciebie i czemu rezygnujesz? Może miałaś złych nauczycieli? |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
rzepka Użytkownik
|
|
Taniec jest super, nie wyobrażam sobie życia bez możliwości tańczenia.
ostatnio tak pohasałam sobie na weekendowej imprezie, że przez całą niedzielę miałam zakwasy w łydkach.
Taniec jest o stokroć lepszy niż wszystkie fitnessy razem wzięte  |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
tatarak Użytkownik
|
|
rzepka a jak to hasałaś. Był to jakiś konkretny taniec, czy Twój freestyle??
Ale fakt życie bez możliwości tańczenia jest nudne, puste i smutne.
Nieważne jak się tańczy ważne żeby tańczyć i życie staje się piękniejsze
i ponownie mogę się z Tobą zgodzić, że taniec czasem jest lepszy niż fitness... |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
younglady Użytkownik
|
|
Ja tam lubię i taniec i fitness. Tniec brzucha jest zupełnie inną formą aktywności ruchowej, jak dla mnie zdecydowanie bardziej seksowną i zmysłową. Fitness natomiast bardziej nastawiony jest na poprawę naszej kondycji fizycznej. Przyznam szczerze, że z dnia na dzień i z zajęć na zajęcia jestem coraz bardziej wkręcona w bellydance i jestem coraz bardziej zdeterminowana do tego, żeby tańczyć jak Sara |
|
| Autor |
RE: trochę ruchu - taniec brzucha ;) |
Halina56 Użytkownik
|
|
|
ja też ćwiczyła, ogólnie polecam taniec jako formę ruchu. Mi szczególnie podobała się salsa. |
|
|